poniedziałek, 20 lipca 2015

Rozdział 7

*Oczami Kate*
 Kiedy zobaczyłam blisko mojego domu Jeffa to myślałam, że  mam jakieś zwidy. Nie spodziewałam się, że może do mnie przyjechać i to już po trzech dniach. Prawda jest taka, że stęskniłam się za nim chociaż znamy się niecały tydzień to ja już się do niego przywiązałam. Może nie tyle przywiązałam jak zauroczyłam. Tak przyznaję Jeff bardzo mi się podoba. Jak zobaczyłam go opartego o swoją furę i do tego palącego fajkę to ugh. Wyglądał tak seksownie... zresztą jak zawsze. Podbiegłam do niego i wpadłam w jego ramiona. Zaciągnęłam się jego cudownymi perfumami. Mogłabym go nigdy nie puszczać, ale moja ciekawość wygrała. Odsunęłam się od niego lekko i zapytałam:
- Co ty tutaj robisz?
- Chciałem zrobić Ci niespodziankę.
- To miło z twojej strony.
-  Chodź zbiorę Cię gdzieś.
- Gdzie?
- Niespodzianka.
- Nie lubię niespodzianek.
- Oj no nie marudź tylko chodź. Spodoba Ci się.
- No dobra.
Wsiedliśmy do jego ferrari, oczywiście Jeff otworzył mi drzwi jak dżentelmen. Jechaliśmy dość długo cały czas się śmiejąc i śpiewając różne piosenki. Po jakichś dwóch godzinach dojechaliśmy na plażę. Jeff zasłonił mi oczy opaską i prowadził mnie przez chwilę. Kiedy się zatrzymaliśmy Jeff zdjął mi opaskę, a ja byłam w szoku. To co zobaczyłam było cudowne:

 Nie mogłam wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Kiedy w końcu odzyskałam głos powiedziałam:
- Jeff to jest piękne, ale po co to wszystko?
- Kate... Bo ja się w Tobie zakochałem... Wiem, że to za szybko, że się krótko znamy, ale ja już nie mogę trzymać tego w sobie... Kocham Cię Kate... Zostaniesz moją dziewczyną?
- Jeff... ja nie wiem co powiedzieć... bo bo ja chyba też się w Tobie zakochałam... podobasz mi się i bardzo za tobą tęskniłam przez te trzy dni...
- To znaczy, że się zgadzasz?
- Tak chcę być twoją dziewczyną....
- Kocham Cię Kate.
- Ja Ciebie też.
Jeff mnie pocałował. Poczułam stado motyli szalejących w moim brzuchu. Kiedy się od siebie oderwaliśmy z uśmiechami na twarzach trzymając się za ręce poszliśmy jeść kolację, którą przygotował Jeff. Po kolacji poszliśmy na spacer brzegiem oceanu...
- Kate...
- hmm?
- Mam coś dla Ciebie...
Jeff podarował mi naszyjnik z sercem.
- Dziękuję, nie musiałeś...
- Ale chciałem...
*****************************************
Wakacje i rozdział gratis ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz